12.04.2015

Witam serdecznie wszystkich moich przyjaciół.

Jejku dawno nic tata nie wpisywał, więc muszę nadrobić zaległości.
Hmm… Od czego zacząć?
Najlepiej od początku :-)
W tym roku byłem już w Warszawie na konsultacji w szpitalu.
Miałem przeprowadzone badania i okazało się, że wszystko jest prawie w  porządku, tylko jakiś mały niedobór żelaza. Trochę mnie, to przeraziło, bo Mama z Tatą powiedzieli, że będą się stosować do zaleceń Pani Doktor. Łatwo im mówić, tylko że ja będę musiał połykać jakieś żelastwo.:-)
Któregoś dnia Tata dostał telefon z Instytutu Matki i Dziecka, że są wyniki badań genetycznych. Stwierdzono u mnie dwie mutacje genu, które odpowiadają za EB postać Dystroficzną. Cechuje się ona powstawaniem pęcherzy samoistnych, jak również pod wpływem uderzenia.
Chciałem jeszcze Bardzo Serdecznie wraz z rodzicami podziękować: Studentom III roku filologii angielskiej. Specjalność: Translatoryka i język biznesu pod opieką mgr Iwony Puścian z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach Filia w Piotrkowie Trybunalskim za przetłumaczenie z języka angielskiego na język polski, zaleceń w opatrywaniu ran osób chorych na EB. Materiału było naprawdę bardzo dużo. Opracowanie tego to mistrzostwo Świata. Również Wielkie Podziękowanie dla Przemysława Jedlińskiego, który to wszystko poskładał w jedną całość. Naprawdę jesteśmy pod Dużym wrażeniem z jakim zaangażowaniem było to zrobione.
Całkiem niedawno odwiedziła nas Pani Magdalena Michalak-dziennikarka, która przeprowadziła reportaż podobno o mnie. Dlaczego podobno? Bo cały czas się do mnie uśmiechała i nie dała mi dojść do słowa. Widocznie tak działam na kobiety. Na dodatek Mama i Tata mnie zagłuszali. Tylko oni cały czas coś tam gadali. Zresztą zobaczcie sami na: http://www.tvp.info/24210373/18032016-1630.
W okresie świątecznym było niewesoło. Trafiłem do szpitala z zapaleniem oskrzeli. Spędziłem z mamą tam dziesięć dni. Teraz wszystko wraca do normy. W szpitalu nauczyłem się robić kosi-kosi oraz mówić mama:-)
W maju czeka mnie wizyta u dr Marcina Malki, który nauczył rodziców jakie stosować opatrunki do leczenia moich ran. Rodzice będą konsultować przetłumaczone zalecenia, które otrzymaliśmy od doktora i oczywiście będę miał zmieniane opatrunki pod okiem specjalisty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *